To o czym chcę dziś napisać kojarzy mi się z odchudzaniem. Są osoby, które oprócz odchudzania samego w sobie ćwiczą również silną wolę. To oczywiście jest godnym podziwu działaniem, tylko pytanie co jest Twoim celem. Jeśli chcesz być szczęśliwy, to może lepiej to sobie ułatwić niż utrudniać? Co mam dokładnie na myśli?

 

Wrócę do przykładu osób, które się odchudzają, a oprócz tego ćwiczą silną wolę. W jaki sposób to robią? Na przykład kupują słodycze i trzymają je w domu, pomimo tego, że są na diecie i nie mogą jeść takich rzeczy. Powstrzymując się od zjedzenia tych łakoci ćwiczą silną wolę.

 

Dla tych, którzy chcą ćwiczyć siłę charakteru, może jest to dobre rozwiązanie. Dla tych z nieco słabszą silną wolą nie polecam takiego rozwiązania. Po co się kusić? Po co utrudniać sobie zrealizowanie swoich zamierzeń?

 

Moim zdaniem jeśli chce się osiągnąć jakiś cel, to zwłaszcza na początku warto unikać odciągaczy i rzeczy, które przeszkadzają w jego osiągnięciu.

 

Gdybym paliła papierosy i postanowiła je rzucić, to nie trzymałabym w torebce paczki papierosów. Jestem z tych, dla których byłaby to zbyt duża pokusa. Nie chomikowałabym ich w torebce chociażby po to, żeby nie sięgnąć po nie w chwili kryzysu. A te pojawiają się dość często na drodze zmiany.

 

Tak samo jest ze szczęściem. Jeśli zdefiniowaliśmy sobie czym ono dla nas jest i wiemy jakie rzeczy odciągają nas od szczęścia, to nie ma co się kusić i lepiej ich unikać. Zwłaszcza, gdy jesteśmy na początku drogi zmiany przekonań i nawyków.

 

 

Co może być odciągaczem od szczęścia?

 

Numer 1. Negatywni i toksyczni ludzie, którzy mają umiejętność psucia nam humoru.

 

Jeśli wiecie, że tacy są, to po co się z nimi spotykać?

 

Na początku swojej drogi w kierunku szczęścia polecam unikanie toksycznych ludzi. Albo chcecie być szczęśliwi, albo chcecie ćwiczyć siłę charakteru.

 

I zgodzę się, że w życiu dążymy do takiej równowagi wewnętrznej i spokoju żeby nikt nie miał wpływu na nas i nasz emocjonalny świat. Ale nie jest to takie proste na początku. To jest dokładnie tak jak ze zmianą nawyków żywieniowych. Najpierw jest nam ciężko, unikamy słodyczy i kebabów oraz miejsc, w których występują. Dopiero później jesteśmy na tyle silni żeby iść do restauracji i wybrać sałatkę zamiast frytek.

 

Świat nie jest idealny, nie będą nas otaczać same wspierające osoby, ale nie ma też sensu dowalanie sobie. Jeśli masz spadek energetyczny, gorzej się czujesz to odpuść sobie, o ile to możliwe, takie spotkania. W życiu zdarzają się kryzysy i dlatego w takim momencie nie jest dobrym pomysłem spotykanie się z osobami, które nas dołują.

 

Inne odciągacze.

 

Odciągaczy od szczęścia jest dużo więcej. Może to być na przykład dołująca muzyka bądź filmy. Ważne żeby te dystraktory zlokalizować i odciąć się od nich w momencie podjęcia decyzji, że przechodzisz na dietę szczęścia. Jeśli wiesz, że to Ci nie służy, nie ćwicz proszę silnej woli i nie kuś losu. Bądź szczęśliwy po prostu i nie utrudniaj sobie tego.

 

 

Podsumowanie

 

Ktoś powie, że zmiana nawyków idzie łatwo. Ja powiem, że w niektórych przypadkach tak, a w niektórych nie. Niemniej jestem przekonana, że każdy z nas miał taki nawyk, który bardzo trudno było mu zmienić. Dla jednych będzie to nałogowe przeglądanie tablicy na FB, dla innych objadanie się czy zamartwianie się.

 

Jeśli mamy trudny do wyeliminowania nawyk tzn. że na drodze zmiany spotkamy kryzysy. Wtedy dobrze jest mieć tak przygotowane środowisko żeby nie kusiło nas do powrotu do złych nawyków. Czyhające na każdym kroku rozpraszacze i odciągacze, nie ułatwią Ci procesu zmiany.

 

Tak samo jest ze szczęściem. Są aktywności, które będą Cię wspierać w procesie uszczęśliwania samego siebie, ale będą również rzeczy i ludzie, które Ci to utrudnią.

 

Jak Ty osiągasz swoje cele i zmieniasz swoje nawyki? Ćwiczysz silną wolę funkcjonując z odciągaczami w Twoim otoczeniu czy może je eliminujesz?

 

 

 

 

Koniecznie przeczytaj podobne wpisy:

 

 

 

 

 

uśmiech dziewczyna radość festiwal kolorów
06 lipca 2016
Silna wola a bycie szczęśliwym

© 2016-2019 GłupioMĄDRA

Informacje o nowych wpisach i słowo ode mnie