Czy jest coś gorszego od nie realizowania swoich marzeń? Jakiś czas temu uświadomiłam sobie, że tak. A mianowicie brak posiadania marzeń. Brak czegoś, czego chcemy, pragniemy, o czym marzymy. A jak jest u Ciebie? Odpuszczasz sobie myślenie o marzeniach? 

 

Ostatnio odechciało mi się wszystkiego. Patrzyłam na wiszącą nad łóżkiem mapę marzeń i nie czułam nic. Pomimo tego, że tę mapę stworzyłam stosunkowo niedawno. Byłam zdemotywowana i zgaszona. Zaczęłam się zastanawiać skąd się u mnie wziął taki stan psychiczny.

 

I uważam, że warto się nad tym zastanowić i jak najszybciej wyeliminować powód, przez który przestaliśmy marzyć i cieszyć się z życia. Brak marzeń oznacza dla mnie utratę wiary w to, że może się wydarzyć coś lepszego w naszym życiu, w którym coś obecnie nie gra.

 

Jak znowu zacząć marzyć? 

 

Krok 1: Zastanów się, dlaczego przestałeś, przestałaś marzyć

 

Na co warto zwrócić uwagę:

 

1.Jak wygląda nasze otoczenie w pracy?

 

Czy dobrze się w niej czujemy? Bo może praca nas wypala. Wracamy do domu tak zmęczeni, że nie mamy na nic siły. Wszystkiego nam się odechciewa. Chcemy zapomnieć o danym dniu i tak z dnia na dzień, aż w końcu dochodzimy do momentu, w którym nic nas już nie cieszy. Wykonujemy rzeczy mechanicznie i nagle przestajemy wierzyć, że życie może być lepsze, że w życiu można się cieszyć i realizować zadania, które nam sprawiają przyjemność.

 

2. Jak wygląda nasza relacja? 

 

Czy ona nam sprzyja? Dodaje energii? Może jesteś w związku, który odbiera Ci poczucie sensu, przytłacza. A może tej drugiej osoby jest za dużo, a może za mało. Warto być uważnym i zastanowić się, czy relacja, w której jesteś Cię wspiera i dodaje życiowej energii, czy ją odbiera.

 

3. Jak wygląda nasze najbliższe otoczenie?

 

Przyjaciele, rodzina, ludzie, z którymi mamy do czynienia na co dzień. Jeśli oni wpływają na nas negatywnie, sprawiają, że czujemy się wyczerpani, że przestaliśmy się cieszyć z życia, to warto się odizolować od takiego otoczenia. Być może wystarczy to zrobić tylko na krótki czas.

 

4. Jak wygląda twój stan emocjonalny sam w sobie? 

 

Czyli to, co nie do końca jest zależne od otoczenia, bo cokolwiek się nie dzieje, ktokolwiek Cię nie otacza Ty jednak nie czujesz się szczęśliwy, szczęśliwa i niczego nie pragniesz. W takiej sytuacji możesz poprosić o wsparcie, kogoś bliskiego lub jakiegoś specjalistę. Warto popatrzeć, co w Twoim wnętrzu domaga się uzdrowienia, aby zobaczyć świat w lepszych barwach.

 

Aby znowu zacząć marzyć, trzeba na nowo zacząć żyć. Złapać apetyt na życie. Zacząć oddychać. Zacząć kochać.

 

Lubicie uczucie zdrowego głodu? Ja taki odczuwam szczególnie po wysiłku fizycznym. Gdy czuję, że jestem wygłodniała, a jednocześnie zasłużyłam na posiłek, to jedzenie po prostu smakuje lepiej.  W dzisiejszych fit czasach zbyt często mamy poczucie winy z powodu tego, że jemy.  Jak cudownie jeść bez tego poczucia winy i z takim apetytem. Jak cudownie złapać oddech i ten pyszny kęs. Tak właśnie jest kiedy nadzieja, radość wracają do naszego życia:) Wtedy w naszych głowach, sercach powoli kreują się marzenia i pragnienia.

 

Jak znowu zacząć marzyć? 

 

Krok 2: Zmień to, co wymaga zmiany

 

Ja po swojej analizie zrozumiałam, że potrzebuję czasu dla siebie. Wyznaczyć granicę między pracą, a życiem prywatnym. Na jakiś czas odsunąć się od partnera, nie spędzać z nim każdej wolnej chwili. Mieć swój czas, dla siebie, gdzie mogę robić swoje rzeczy i gdzie mam czas na refleksję. Na blogu dość często piszę o tym, aby się zastanawiać na swoim życiem, dokonywać refleksji. I ja właśnie sama takiego czasu potrzebuje. Jak go nie mam, to tracę kierunek i kontakt ze sobą.

 

Jeśli Ty dzisiaj odczuwasz, że nie masz marzeń, pragnień i jednocześnie nie cieszysz się z życia, to zarezerwuj sobie czas dla siebie w komfortowej dla Ciebie przestrzeni, gdzie nikt ci nie przeszkadza i chwilę pomyśl o tym, co dzieje się w Twoim życiu a następnie zdecyduj, czy warto wprowadzić w nim jakieś zmiany.

 

Znów marzyć oznacza odzyskać nadzieję, na nowo się uśmiechnąć do siebie. Odzyskać apetyt na życie. Tego apetytu Wam życzę:)

 

 

 

 

14 lutego 2020
Jak znowu zacząć marzyć?

Informacje o nowych wpisach i słowo ode mnie











© 2016-2020 GłupioMĄDRA