Zastanawiasz się czasem po co jest życie? Jaki ma sens? Może w tym dzisiejszym świecie nie zwracasz na to uwagi, po prostu biegniesz byle zdążyć do mety, najlepiej przed całą resztą. A może życie tak Ci dało w kość, że nie masz ochoty się nad tym zastanawiać.

 

A co by się stało gdybym zasugerowała Ci, że być może Twoją życiową misją jest bycie szczęśliwą, bycie szczęśliwym? 

 

Co o tym myślicie? Chcecie być szczęśliwi? Wymarzyliście sobie szczęście?

 

Jeśli tak, to zapraszam do wspólnej przygody na tym blogu. Jak może zauważyliście hasło przewodnie na stronie głównej: "Kluczy do szczęścia jest wiele. Poszukajmy razem tego właściwego i otwórzmy drzwi przeznaczone specjalnie dla nas". Do tego wspólnego poszukiwania serdecznie zapraszam.

 

Załóżmy, że Twoją misją jest poczucie szczęścia. Co dalej? Czy istnieje jedna metoda na bycie szczęśliwą, bycie szczęśliwym? Ja uważam, że w pewnym sensie tak. Odkryj kim jesteś, a jak Ci się to uda trzymaj się tego i nie pozwól innym żeby zabili to, co w Tobie najlepsze.

 

Odkryj siebie i bądź sobą

 

Od tego momentu zaczynają się schody. Po pierwsze, dlatego, że każdy z nas jest inny i co innego będzie mu dawać spełnienie. Po drugie nie żyjemy na bezludnej wyspie. Otaczają nas ludzie, którzy mają wpływ na to kim jesteśmy. Tacy, którzy nas wspierają w działaniach, ale też tacy, którzy je utrudniają.

 

Przy czym pewne jest też to, że osoby, które nas otaczają nie wiedzą o nas wszystkiego. Nawet Ci najbliżsi. Jest taka sfera nas samych, do której nikt nie ma dostępu. Tylko my jesteśmy świadkami wszystkich doświadczeń, które przydarzyły się w naszym życiu.

 

Nikt inny, oprócz nas samych tak naprawdę nie wie kim jesteśmy i na co nas stać.

 

A skoro tak jest to od nas zależy czy podejmiemy się działań, które nas uszczęśliwią.

 

 

Jaki sens ma bycie szczęśliwą, bycie szczęśliwym?

 

  • Powód nr 1 - Chcesz skutecznie pomagać innym? 

 

Nie możecie tego robić, jeśli sami ze sobą czujecie się źle. Będąc nieszczęśliwą osobą trudno ratować innych z ich nieszczęścia. Jeśli nie potraficie się uszczęśliwić, to istnieje nikła szansa na to, że będziecie w stanie wyciągnąć drugą osobę z takiego stanu. Po prostu nie wiecie jak. Tzn. być może teoretycznie wiecie, ale praktyka to coś zupełnie innego. Najpierw spróbujcie siebie podciągnąć w zakresie szczęścia. Zobaczcie co się za tym kryje w praktyce, a dopiero potem zacznijcie pomagać innym.

 

  • Powód nr 2 - Chcesz dzielić się dobrem?

 

Dzielimy się tym, co mamy w sobie. Jeśli jesteśmy uśmiechnięci i pozytywni, zarażamy tym innych. Jeśli jesteśmy smutni, dzielimy się smutkiem. Analogicznie, jeśli jesteśmy nieszczęśliwi to dzielimy się nieszczęściem. Chcesz propagować szczęście czy nieszczęście? Z czym nam będzie lepiej na świecie?

 

  • Powód nr 3 - Chcesz żeby na świecie było mniej nieszczęśliwych ludzi? 

 

A znasz stwierdzenie: "Zacznij być zmianą, którą chcesz zobaczyć w świecie"? Jeśli według Ciebie jest za dużo nieszczęśliwych ludzi, to wyłam się z tego schematu i na przekór innym bądź szczęśliwy, bądź szczęśliwa. Wtedy będzie o jedną nieszczęśliwą osobę mniej, a dodatkowo w poczuciu szczęścia zaczniesz pozytywnie wpływać na innych i Twoja siła sprawcza będzie większa. Poza tym, przechodząc na szczęśliwą stronę mocy zobaczysz, że szczęśliwych osób jest więcej niż Ci się wydawało.

 

  • Powód nr 4 - Chcesz żeby możliwości stały przed Tobą otworem?

 

Będąc szczęśliwą osobą zobaczysz co się z tym wiąże. Za tym stanem kryje się mnóstwo możliwości i szans, których z dużym prawdopodobieństwem nie widzisz tkwiąc w nieszczęściu. Jakoś tak jest, że ludzka natura lubi pogłębiać stan, w którym jest. Jak czujemy się nieszczęśliwi to zaraz doszukujemy się jeszcze większych problemów. A gdyby zrobić na odwrót? Poczuć się szczęśliwymi i zacząć pogłębiać ten stan? Czy gdyby choć raz w życiu udało się Wam być szczęśliwymi, nie chcielibyście tego powtórzyć? Powiem Wam, z mojego własnego doświadczenia, że szczęście uzależnia. Jak raz uda się szczerze i głęboko poczuć szczęście, to chce się tego ponownie. Będąc w świecie szczęścia zaczyna się widzieć możliwości jak uszczęśliwić się jeszcze bardziej.

 

  • Powód nr 5 - Chcesz odkryć kolejne misje życiowe?

 

Inne misje przyjdą do Ciebie same, gdy zaczniesz realizować misję bycia szczęśliwą, bycia szczęśliwym. Często szukamy sensu życia i misji naokoło. Z frustracją wypatrujemy tego, co mamy robić w życiu. A wszystko ostatecznie ogranicza się do jednego pytania: co sprawia mi radość, co mnie uszczęśliwia? Na to nie będzie jednej odpowiedzi. Każdego z nas będzie uszczęśliwiał inny pakiet działań, ale jeśli nie poświęcimy czasu na zastanowienie się nad tym, co nas uszczęśliwia zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym to trudno będzie nam znaleźć bardziej konkretne misje. Jeśli podejmiemy trud szukania tego, co nas uszczęśliwia to zaczniemy widzieć to, czego wcześniej nie dostrzegaliśmy. 

 

 

Podsumowanie

 

Dzisiaj wypisałam 5 powodów, dlaczego warto obrać za swoją życiową misję bycie szczęśliwymi. Chciałam Was przekonać do tego, aby przynajmniej raz na jakiś czas obrać sobie za cel poszukanie tego, co Was uszczęśliwia.

 

Wierzę wciąż, że każdy chce być szczęśliwy (albo przynajmniej większość z nas). Sęk tylko w tym, że nie możemy wszyscy biec do jednej mety. To co mi będzie dawać spełnienie i szczęście wcale nie musi być tym samym dla Ciebie. Dlatego tak ważne jest żebyśmy szukali i zastanawiali się nad tym kim jesteśmy i co nas uszczęśliwia. 

 

Na pewno znacie osoby, które na siłę uszczęśliwiają innych, a może sami to robicie. Jeśli tak, proszę przestańcie. Nikogo nie można uszczęśliwić na siłę. Uszczęśliwcie najpierw siebie, a najprawdopodobniej inni naturalnie zaczną od Was czerpać, bez przymusu.

 

Gorąco namawiam Was do tego żebyście zaczęli już dziś szukać swojego szczęścia. Świat pełen możliwości czeka na Was. A wszystko zależy tylko od jednej świadomej decyzji :)

 

Czy Waszą misją jest zbudowanie szczęśliwego życia?

 

 

 

 

Koniecznie przeczytaj podobne wpisy:

 

 

 

 

 

uśmiech dziewczyna radość festiwal kolorów
11 maja 2016
Czy Twoją misją jest poczucie szczęścia?

© 2016-2019 GłupioMĄDRA

Informacje o nowych wpisach i słowo ode mnie