Stosunkowo często słyszę, że czegoś nie można, że się do czegoś nie nadaję lub nie dam rady. Oczywiście po wielu latach słuchania takich rzeczy już się na to uodporniłam i mam głęboko w poważaniu, co ktoś sobie myśli na temat tego na co mnie stać, a na co nie. Jeśli czegoś pragnę, to robię to niezależnie od tego czy się to komuś podoba czy nie.

 

Ale nie o tym.

 

Oprócz tego, że często słyszymy, że czegoś nie można zapominamy spojrzeć na to z drugiej strony. Czasami nie wiemy, że coś można, bo nikt nam o tym nie powiedział.

 

Mówi się, że otoczenie ma ogromny wpływ na to kim jesteśmy. Ja się z tym zgadzam. Jeśli żyjesz w domu, w którym masz rodziców alkoholików, to przez długi czas widzisz bardzo smutny świat. Rodzice pokazują Ci, jak nie radzić sobie z problemami, jak się poddawać. I możesz nie wiedzieć, że można inaczej, że Twoje życie może być szczęśliwe i może być dokładnie takie jakie chcesz.

 

Oczywiście to dziecinne, ale czasem jestem zła, że nikt mi nie powiedział, że np. mogę wszystko. Mam poczucie, że gdybym to wiedziała będąc młodą dziewczyną, byłabym w zupełnie innym miejscu. Nie marnowałabym czasu. Z drugiej strony wierzę, że w życiu jest dokładnie tak, jak miało być, więc jedyne co mogę zrobić teraz to nie żałować przeszłości i skupić się na teraźniejszości. Na tym, co mogę dzisiaj.

 

 

A czego nie wiedziałam w przeszłości, a odkryłam wraz z biegiem życia?

 

1. Mogę wszystko

Nic dodać, nic ująć. Jeśli czegoś chcę, to mogę osiągnąć wszystko (oczywiście w granicach poszanowania dobra innych jednostek, starając się nie krzywdzić innych).
 

2. Inteligencję można rozwijać

Wbrew temu co słyszałam, to nie jest jednokrotnie dana wraz z narodzinami stała. Umysł jest jak mięsień - można go ćwiczyć i rozwijać.

 

3. Ludziom można ufać i na nich polegać

A nawet trzeba. Świat nie jest idealny i na pewno ktoś nas w życiu zrani, ale bez ludzi i wiary w nich nasze życie będzie bardzo smutne.
 

4. Proszenie o pomoc to oznaka siły, nie słabości

Bez sensu radzić sobie ze wszystkim samemu, a dodatkowo prosząc kogoś o pomoc dajemy mu znać, że go potrzebujemy (ludzie lubią czuć się potrzebni).
 

5. Świat jest dobry i nam sprzyja

Uważam, że w życiu dzieją się w zdecydowanej większości dobre rzeczy. Czasem pojawiają się te „trudne” do strawienia, ale głównie po to by przepracować określone tematy, aby potem w życiu było nam jeszcze lepiej.

 

 

Jak się zorientować, że ktoś podał nam złą receptę na życie, nie poinformował nas o czymś?

 

Ważne jest żeby poddawać w wątpliwość to, co mówi czy proponuje nam otoczenie. Bo niby czemu to co ktoś inny mówi ma być wyrocznią? A skąd ten ktoś wie o czym mówi? Może być tak, że ktoś jest naładowany ograniczającymi przekonaniami i przelewa je na nas.

 

Dlatego, raz na jakiś czas, warto spojrzeć krytycznie na nasze otoczenie. Oddzielić relacje z daną osobą i fakty. Trzeba zadać sobie pytania. Czy człowiek, który to do nas mówi jest szczęśliwy, osiągnął to czego chciał? Jeśli tak to może warto posłuchać jego rad. A jeśli nie, to możliwe, że trzeba poszukać w innym miejscu. Zanegować to co się słyszało przez jakiś czas i spróbować odnaleźć prawdziwie uszczęśliwiające przekonanie. Gdzieś indziej.

 

Ogromny wpływ na nas mają nasi rodzice i partnerzy, z którymi wiąże nas silna relacja emocjonalna. Wtedy nieco trudniej spojrzeć na rady takich osób obiektywnie, bo bardzo liczymy się z ich zdaniem. To są dla nas ważne osoby, dlatego możemy nawet nie zorientować się, że to co nam proponują wcale nie jest dla nas dobre. Ale nawet w tym przypadku, a może i szczególnie w tym przypadku warto spojrzeć krytycznie na to co np. słyszało się przez całe dzieciństwo i to zanegować.

 

Może macie też coś takiego, co udało Wam się odkryć, choć nikt wcześniej Wam o tym nie powiedział? Podzielcie się ze mną proszę swoimi przemyśleniami. Jestem bardzo ciekawa Waszych odkryć :)

 

 

 

 

Koniecznie przeczytaj podobne wpisy:

 

 

 

 

 

uśmiech dziewczyna radość festiwal kolorów
25 października 2016
Nikt mi nie powiedział, ze można

© 2016-2019 GłupioMĄDRA

Informacje o nowych wpisach i słowo ode mnie